Chleb orkiszowy na zakwasie z ziarnami

Przepyszny i łatwy w wykonaniu chleb (jeżeli tylko mamy w domu wyhodowany zakwas) pełen pysznych ziaren. Długo pozostaje świeży i smakuje znakomicie. 

Mój pierwszy chleb z tego przepisu nie wyszedł idealnie, jednak dostałam kilka rad, o których zaraz wspomnę i już drugie podejście zakończyło się sukcesem 🙂 

–  ważne aby odpowiednio wcześnie aktywować zakwas – czyli co najmniej 4 godziny przed pieczeniem chleba,

– chleb do wyrastania w foremkach pozostawmy w naprawdę ciepłym miejscu bez przeciągów. U mnie w kuchni nawet po wielu godzinach nie wyrósł tak jak powinien i podczas pieczenia popękał na górze przez co rozlatywał się w czasie krojenia. Idealnym miejscem okazała się łazienka, gdzie ciasto już po ok 2.5h godz prawie wychodziło z foremek!

– chleb piekę na dolnym ruszcie piekarnika aby uniknąć spalenia góry. Dopiero na ok 10 min przed końcem pieczenia przekładam foremki na środkowy ruszt piekarnika co sprawia, że skórka staje się rumiana i chrupiąca.

Ilość: 2 bochenki (u mnie 1 większy i 1 mniejszy) 

Część 1:

  • 100 g zakwasu żytniego
  • 230 g mąki pszennej typ 550
  • 150 g wody
  • 45 g siemienia lnianego
  • 45 g kaszy jaglanej
  • 90 g wody do zalania ziaren

Wieczorem przygotowujemy zaczyn: zakwas mieszamy w misce z mąką oraz 150 g wody. Odstawiamy do wyrośnięta w ciepłe miejsce przykrywając folią spożywczą na ok 12-16 h. Ziarna także wsypujemy do miski, zalewamy wodą i przykrywamy pokrywką lub folią spożywczą i również odkładamy do rana aż napęcznieją. 

 

Część 2:

  • 420 g wody
  • 340 g mąki pszennej typ 550
  • 230 g mąki orkiszowej do wypieku chleba
  • 3 pełne łyżki oleju lub oliwy
  • 1 łyżka soli
  • 120 g pestek dyni
  • 120 g pestek słonecznika

Następnego dnia kiedy zaczyn będzie wyrośnięty w dużej misce mieszamy za pomocą drewnianej łyżki: cały zaczyn, namoczone wcześniej siemię z kaszą, oba rodzaje mąki, wodę, olej, sól i pestki. 

Foremki (u mnie o wymiarach 30 x 10 cm oraz 25 x 12 cm) wykładamy papierem do pieczenia i rozkładamy do nich równomiernie ciasto wyrównując jego powierzchnię. Ciasto powinno sięgać mniej więcej połowy wysokości foremek. 

Przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na ok 3-6 h. Czas wyrastania w foremkach jak pisałam na wstępie uzależnione jest od temperatury panującej w pomieszczeniu. Dobrze wyrośnięte ciasto powinno sięgać przynajmniej 3/4 wysokości foremki a najlepiej aż wyrośnie prawie „pod samą górną krawędź”.

Piekarnik nagrzewamy do 230 stopni na funkcji pieczenia gór i dół. Wyrośnięte w foremkach chleby wstawiamy na dolny ruszt piekarnika i pieczemy 10 min. Następnie zmniejszamy temperaturę do 200 stopni i pieczemy jeszcze przez ok 40-50 min. Na ostatnie 10 min przekładam foremki na środkowy ruszt aby skórka od góry miała szansę się ładnie podpiec. 

Gotowy chleb powinien wydawać głuchy odgłos kiedy postukamy w niego od dołu. Najlepiej kroić po całkowitym wystygnięciu.

Smacznego 🙂 

Lekko zmodyfikowany przepis pochodzi ze strony: przepisnachleb.pl 

Dodaj komentarz